Nastroje na pograniczu po tragedii w Jarosławiu. „Jesteśmy na granicy linczu”
Źródło: Rzeczpospolita· 1 godz. temu
Jesteśmy na granicy nastrojów linczowych. Obawiam się, że czyn pojedynczej osoby odbije się echem na milionach Ukraińców. Planujemy marsz milczenia i modlitwę ponad podziałami – przeciw przemocy i dezinformacji – mówi „Rzeczpospolitej” Marcin Piotrowski, socjolog i członek Rady Fundacji Humanitarnej Folkowisko, działającej na pograniczu polsko-ukraińskim.



