"Młodzież mówiła, że w środku jest jakiś wariat". Kulisy ataku w Jarosławiu
Źródło: Interia.pl· 51 min temu

- Ksiądz Stanisław usłyszał hałas. Wyszedł z konfesjonału i chciał zamknąć kościelną kratę, żeby ochronić ludzi - opowiada siostra Barbara Dendor, przełożona sióstr benedyktynek w Jarosławiu. W czwartek rano 31-letni mężczyzna zaatakował tam pięć osób, w tym trzech księży, jeden z nich nie żyje.






