Puls

Przybył na teren opactwa tuż po ataku. "Ludzie skryli się w konfesjonale"

Źródło: Polsat News· 3 godz. temu

- Część ludzi, którzy tam byli przed mszą, schowało się do takiego konfesjonału, który jest dla głuchych - mówił reporterce Polsat News pan Stanisław po ataku obywatela Ukrainy na terenie opactwa w Jarosławiu. Mężczyźnie udało się porozmawiać z bezpośrednimi świadkami tego zdarzenia. Jak mówił, jeden z księży został zaskoczony przez nożownika w czasie spowiedzi.

Polecamy

Wiadomości

Wszystko

Kryminalne

Wszystko